ike

kiedyś się spotkamy na zielonej łące,

będziemy płakać, krzyczeć,

powiem Ci to wszystko, co rozrywa mi wnętrze,

co powoduje wyrzuty sumienia i wierci dziure w głowie.

 

taaaaką wielką posiadłam wiedzę o sobie,

podsiadając ludzi w autobusach i tramwajach,

porobiły mi się odlerzyny na rękach,

ale nie od leżenia, od siadania na krześle

oślym, gdyby ktoś nie wiedział.