Motywacja

Każdego dotyczy i każdego coś motywuje. Sprawdzam i okazuje się, że słowo dziękuję motywuje niezmiennie.

Przeprowadziłam doświadczenie. Wyszłam przed szereg. Otrzymacie niespodziankę, pod warunkiem złożenia dokumentów w określonym terminie. Wyniki były oszałamiające. 5 osób z 7 wyrobilo się w czasie. W tym, 1 bez żadnych uzupełnień,  1 z wyjaśnieniem, 3 musiałam dopytać. 2 osoby nie wypełniły założenia.

W grupie tych 7 osób stosowane były 2 podstawowe systemy motywacyjne: prowizja oraz metoda kija – jeśli Ci się nie podoba, możesz odejść. Grupa silnie rozdrobniona, mało zgrana, choć praca poszczególnych osób zależna od postawy innej osoby. To co ją charakteryzuje to to, że funkcjonują w międzynarodowym środowisku, w dynamicznie zmieniających się warunkach prawnych, sytuacjach i gospodarczych. Branża, w jakiej pracujemy jest niesamowicie skondensowana, jednak bardzo często okazuje się, że trzeba reagować szybko i elastycznie. Działania, które miały być premiowane są stałe powtarzająca się czynnością, co miesiąc.

budżetu jako takiego nie było, więc improwizowalam. Niespodzianką była drobna rzecz, wręczona ze słowem dziękuję. Działa cuda. Zespół się zgrał, panowała atmosfera rywalizacji i chyba nawet podniecenia, ponieważ jest to pierwszy taki projekt u nas. Planuję więcej. Myślicie, że gdybym teraz nie zrobiła tego samego grupa by odpuściła? Ludzie przyzwyczajaja się do endorfin? :)

3zero

Stoisz. Ja też. Idziesz. Ja także. W przeciwnych kierunkach idziemy. I krzyżowanie dróg mi się przestało podobać. I zerkac też. Już nie mogę, już nie wolno. Powoli odchodzisz w zapomnienie.

Dosc!!

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść? Trudne, ale moim zdaniem możliwe. Uczę się tego cały czas. Kiedy powiedzieć pas? To za dużo, odpadam. Myślę, że to pytanie odnosi się do wielu aspektów życia – do pracy, rodziny, związków, pomocy charytatywnej. To ciężkie. To umiejętność odnalezienia wewnętrznej granicy, której nie przekroczysz. Warto ustalić sobie taką granicę na początku, aby później wiedzieć, że ten niesmak, który pozostał o jakiejś relacji lub jakimś działaniu nie wziął się z nikąd. On zaistniał, ponieważ ta granica została przekroczona.

Przykład: Casino.Wymieniasz pieniądze i grasz. Masz jakąś pulę żetonów, z której korzystasz. Wygrasz czy przegrasz – obiecujesz sobie, że grasz tylko do pewnego momentu. Jeśli wygrasz – super, przegrasz – wychodzisz…ale ale. Ktoś uczynny araz się znajdzie: odbijesz się, sprobuj. Pożyczę Ci, przecież już rozpracowales tę maszynę. Stoisz na granicy.

Hiena

Oddaję ci serce. Oddaję ci płuca. Oddaję ci żołądek i sledzione. Oddaję ci nerki. Oddaję ci wątrobę. Oddaję ci skórę.

Oddaję ci kości i krew. Abyś żył. W nieskończoność. W imię nieskończoności.